|
Zarys dziejów szkoły
Utworzenie szkoły dla małoletnich - kandydatów na podoficerów zawodowych piechoty, zarządzono rozkazem Ministra Spraw Wojskowych z dnia 15 listopada 1928 roku.
Szkoła kształciła kandydatów na przyszłych podoficerów zawodowych Zajęcia odbywały się na wzór wojskowy. Wychowankowie po 3-letniej nauce otrzymywali wykształcenie w zakresie szkoły podstawowej 7-klasowej. Kandydatów rekrutowano spośród chętnych, spełniających następujące warunki: obywatelstwo polskie, wiek 14-17 lat, wykształcenie w zakresie 4 klas szkoły podstawowe, odpowiednie warunki fizyczne.
Zgodnie z wytycznymi władz wojskowych, pierwszeństwo przyjęcia mieli kandydaci, którzy byli sierotami po poległych w walkach o niepodległość, synami wojskowych służby czynnej, a po roku 1932 dawano pierwszeństwo kandydatom o odpowiednich walorach fizycznych. Wybierano także chętnych, tak, aby większość pochodziła ze środowiska wiejskiego. Na 3000 kandydatów przyjmowano 120 co świadczy o popularności i elitarności szkoły. Uczniowie szkoły nie byli żołnierzami, w szkole i na zewnątrz musieli jednak przestrzegać regulaminu szkolnego. Nosili mundury wojskowego kroju ze specjalnymi oznakami na kołnierzach i byli zobowiązani do oddawania honorów jak żołnierze służby czynnej. Po ukończeniu szkoły absolwentów wcielano – jako ochotników – do jednostek wojskowych na terenie kraju, głównie pułków piechoty.
 |
W pocz. lat 30-ych roku utworzono dwie dalsze szkoły dla małoletnich: w Śremie 91931) i w Nisku (1932). Szkoła w Koninie otrzymała wówczas nazwę „Szkoła Podoficerska Piechoty dla Małoletnich nr 1”, taką też cyfrę umieszczono na odznace szkolnej. Te trzy szkoły w okresie od 1928 do 1939 roku wykształciły w sumie ponad 3000 młodych podoficerów, którzy uczestniczyli później w Wojnie Obronnej 1939 roku. Konińska szkoła egzystowała do 1938 roku. Na ostatni rok przeniesiona została do Lubawy na Pomorzu. Promocje, które odbywały się zwykle w połowie października, ze względu na zbliżający się wybuch II wojny, zostały przyspieszone na połowę sierpnia 1939 roku.
Budynki dawnej Szkoły Podoficerskiej przed I Wojną Światową były wcześniej użytkowane przez 13. Kargopolski Pułk Dragonów.
Dziś zajmuje je Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Koninie. Po Konińskich Małoletniakach, pozostały takie pamiątki jak: tablica na frontonie szkoły, szkolny kącik pamięci, nieliczne przedmioty i dokumenty u kolekcjonerów i regionalistów i piękne wydawnictwo – 500 stronicowa księga autorstwa Andrzeja Mazura „Szkoły podoficerskie Piechoty dla Małoletnich w dokumencie i fotografii”, z której pochodzą niektóre ilustracje. Konińską szkołę przypomina też Rondo Małoletniaków w starej części miasta.
Wykorzystano częściowo artykuł Kazimierza Nowickiego pt. „Małoletniacy konińscy” „Koniniana” nr 3/2009 oraz artykuł: "14 XI 2008 - rocznica - Szkoła świętowała" http://konin.naszemiasto.pl/inne/specjalna_artykul/653898.html
Odznaki szkolne pochodzą ze strony internetowej Muzeum Armii Krajowej: http://www.muzeum-ak.krakow.pl/odznaczenia/formatka.php?idwyb=32
Książka o szkołach podoficerskich w Polsce: Andrzej Mazur, "Szkoły Podoficerskie Piechoty dla Małoletnich w dokumencie i fotografii".
A co pisał o Szkole Podoficerskiej tygodnik „Głos Koniński?
Szkoła Podoficerska w Koninie
 |
W najbliższych dniach odbędzie się uroczyste poświęcenie i otwarcie szkoły podoficerskiej w Koninie. Całkowity kurs wyszkolenia i nauki w zakresie 7 kl. szkoły powszechnej trwać będzie 3 lata. Po skończonym kursie wychowankowie szkoły będą odbywać służbę w armji jako zawodowi przez przeciąg 9 lat. Szkoła ta jest pierwszą tego rodzaju szkołą na terenie Rzeczypospolitej, a zadaniem jej jest wyszkolenie zawodowych podoficerów armji o właściwych tradycjach korpusu podoficerskiego. To też z pełnem uznaniem społeczeństwo nasze w trosce o dobro armji wita tą nową placówkę wiedzy – jako kuźnicę wzorowego obrońcy Ojczyzny. Warunki przyjęcia kandydatów są następujące: skończone 15 lat życia, świadectwo z ukończenia 4-ch odziałów szkoły powszechnej i zobowiązanie rodziców. Podania o przyjęcia należy kierować do Min. Spraw Wojskowych w Warszawie, Departament Piechoty. Jak nam wiadomo z wiarygodnego źródła w uroczystości otwarcia szkoły podoficerskiej weźmie udział II-Wiceminister Ministerstwa Spraw Wojskowych, Generał Fabrycy.
Głos Koniński nr 47 Sobota 24 listopada 1928
Otwarcie Szkoły Podoficerskiej w Koninie
Przechodniów spieszących do świątyń, lub przypadkiem znajdujących się na ulicach Konina uderzył w poprzednią niedzielę przed południem niewidziany dotąd w naszem mieście widok. Oto przy dźwiękach muzyki maszeruje oddział złożony z przeszło 100 chłopców, w wieku niewyżej lat 14, jednolicie a schludnie ubranych w mundury żołnierskie. Krok równy, miarowy, dzielna podstawa, a mina prawie że marmurowa, bruk dudni aż miło. Patrzy ze zdziwieniem na ten obrazek, maszerujących składnie chłopaków przechodzień i pyta:
- Wojsko to, czy to nie wojsko ?
- Eh, gdzieżby tam wojsko, odzywa się głos spośród obserwujących, przecież wielu z nich jest mniejszych cokolwiek od karabinu …
Mimowoli snują się refleksje i wspomnienia z tych czasów, w których nie większe od nich lwięta w pamiętnych dniach z przed 10 laty, przypieczętowali swą krwią polskość Lwowa, a teraz śpiących już bez troski o miasto ukochane. Nic to, że z mdlejących rącząt wypadał za ciężki dla nich karabin, stali twardo na miejscu tak długo, póki nie złożyli płowych swych głów… A oddział maszeruje dalej, podąża do kościoła by zwyczajem praojców rozpocząć nowe, choć może nieco twarde życie, otwierającej się w Koninie Szkole Podoficerskiej dla małoletnich. Szkoła jest zainicjowana przez Wiceministra Spraw Wojskowych Pana Generała Fabrycego i przy moralnego, a tak skutecznem poparciu Marszałka Piłsudskiego jest pierwszą w Polsce tego typu Szkołą Podoficerską dla małoletnich i mieć zadanie dać armji z każdym rokiem świeży narybek wszechstronnie wyszkolonych i inteligentnych kandydatów na podoficerów zawodowych, albowiem w Szkole wychowankowie otrzymają prócz wyszkolenia wojskowego, również i wiedzę niezbędną dla każdego obywatela.
Jak wielkiem zainteresowaniem cieszy się ta szkoła, wystarczy przytoczyć fakt, że na przyjęcie do niej zgłoszono przeszło tysiąc podań, z których zaledwie dziesiątą część dla braku miejsca mogła być uwzględniona. Nie od rzeczy będzie wyrazić na tem miejscu przekonanie, że armja nasza, która z takim potężnym rozmachem ustawicznie buduje się i szkoli, umożliwi w przyszłości pobyt w tej szkole podoficerskiej wszystkim pragnącym rozwinięcia rycerskiego ducha, odziedziczonego po swych ojcach. Niechaj się potęguje tradycja, której wiele zawdzięczamy i niech się ona rozwija pełnią życia i przy zastosowaniu do obecnych czasów i wysiłków pracy. Z otwarciem tej pierwszej w Polsce Szkoły w Koninie, spada na nasze miasto splendor, który za sobą pociąga również i pewne obowiązki, albowiem M.S. Wojsk. z pośród wielu miast Rzeczypospolitej wybrało Konin w tem przeświadczeniu, że znajdzie tu dla szkoły wszelkie warunki zewnętrzne i wewnętrzne.
Przebieg poświęcenia i otwarcia, oraz przemówienia poszczególnych przedstawicieli miejscowego i okolicznego społeczeństwa wykazały, że Szkoła Podoficerska w Koninie wstępnym bojem zyskała poparcie społeczeństwa i na pewno cieszyć się będzie jego życzliwością. Szkoła ta jak słusznie zaznaczył Komendant Garnizonu, p. Pułkownik Kańczucki, winna się stać wspólnym benjaminkiem społeczeństwa i wojska, co z całej uroczystości aż nadto widocznem było, że nim niewątpliwie zostanie. Na zakończenie wypada tylko życzyć Komendantowi tej Szkoły P. Majorowi Pretschowi, aby prowadzona przezeń Szkoła osiągnęła pełne sukcesy i wypuściła na świat dzielnych i mądrych obrońców Ojczyzny.
Głos Koniński nr 49 Sobota 8 grudnia 1928 '"Jar"
|
Komentarze
1 2